Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Czytaj wiecej »
Ciekawe artykuły Szkielet.pl - Buduj z drewna - domy z drewna, Domy drewniane budownictwo drewniane. Domy z bali, domy szkieletowe, domy drewniane, budownictwo szkieletowe, konstrukcje drewniane, projekty domów.
       
 
Aktualności
Domy szkieletowe
Domy z bali
Domy ryglowe
Domy gotowe
Zagadnienia technologii
Ochrona drewna
Ciekawe artykuły
Księgarnia internetowa
Projekty domów z drewna
Galeria zdjęc
Forum dyskusyjne
Ciekawostki
Słownik pojęć
Ciekawe strony
Szkolenia
Kontakt
 
Buduj z drewna - Ciekawe artykuły › Kominek w drewnianym domu
 

Kominek w drewnianym domu


Czy kominka w drewnianym domu należy się bać?

Nie! Ale tylko wtedy, gdy zostanie właściwie wykonany, a właściciele będą umiejętnie w nim palić.


Od kominka zajął się niejeden dom. Dodajmy - od kominka niewłaściwie zamontowanego i użytkowanego. Inaczej fireplace nie byłby tak oczywistym wyposażeniem domów w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, mimo że większość z nich ma konstrukcję drewnianą.
Gdzie jest zatem tajemnica bezpieczeństwa? Przede wszystkim we właściwym wykonaniu kominka oraz dobrym, zbudowanym zgodnie z przepisami kominie. Ale także w poprawnej eksploatacji, bo i tu, niestety, bardzo często zdarzają się błędy.

Jaki kominek
Do domów drewnianych zdecydowanie najlepsze są kominki zamknięte, czyli takie z wkładem lub kasetą kominkową. Dobrze zbudowany kominek z wkładem gwarantuje pełne bezpieczeństwo użytkowania: można w nim napalić, zamknąć drzwiczki i spokojnie wyjść z domu.

Tradycyjne kominki otwarte są jak ognisko. Strzelające z ich paleniska iskry mogą łatwo zaprószyć ogień. Przyczyną pożaru może być również żar z kominka, więc o pozostawieniu otwartego kominka "bez dozoru" raczej nie powinno być mowy.

Bezpieczna obudowa
Co gwarantuje bezpieczną eksploatację kominków zamkniętych? Po pierwsze - właściwie wykonana obudowa. A to dlatego, że wkład bądź kaseta kominkowa nagrzewają się nawet do 400°C, a więc nigdzie nie mogą stykać się bezpośrednio z elementami palnymi, bo bardzo łatwo mogłyby spowodować pożar. Najbezpieczniej obudowy kominków wykonywać z materiałów niepalnych, takich jak cegła, kamień czy kafle ceramiczne. Można stosować również do zabudowy specjalny rodzaj płyt g-k o zwiększonej odporności ogniowej bądź drewno. Ale uwaga! - wszystkie elementy wewnątrz obudowy muszą mieć odpowiednią izolację termiczną () - najlepiej z wełny mineralnej do zastosowań kominkowych z warstwą folii aluminiowej chroniącą zarówno samą obudowę, jak i przylegające do kominka ściany przed nadmiernym nagrzewaniem. Wełna ta znosi bez problemu temperaturę powyżej 250oC. Zastosowane w obudowie elementy drewniane najlepiej osłonić podwójną warstwą takiej izolacji.

Po drugie
- obudowa kominka powinna być chroniona przed przegrzaniem, dlatego trzeba zapewnić sprawne odprowadzanie z niej ciepła. W tym celu wkład musi być zamontowany w taki sposób, aby zapewniony był dopływ powietrza do obudowy od dołu, a w górnej części okapu muszą być wycięte otwory (a w nich zamontowane kratki z materiałów niepalnych: mosiądzu, stali czy aluminium), przez które część wydzielanego ciepłego powietrza dostaje się do pomieszczenia, w którym stoi kominek ().

Między ścianą a kominkiem
Jeśli kominek ma stanąć przy ścianie z materiałów palnych, trzeba między nimi postawić ściankę ochronną - murowaną lub z płyt g-k o podwyższonej odporności ogniowej, wyłożoną od strony kominka izolacją ze specjalnej wełny mineralnej pokrytej folią aluminiową. Izolację układa się tak, aby folia była od strony wkładu (w1). Zaleca się, by na całej wysokości paleniska izolacja miała podwójną grubość.
Należy też zwrócić uwagę na to, by przestrzeń między ścianą palną a ścianką ochronną była dobrze wentylowana, a więc powietrze musi mieć do niej dostęp od dołu i od góry. Najłatwiej to zapewnić, wycinając otwór w dolnej oraz w górnej części dostawionej ścianki - pod wkładem kominkowym i pod sufitem. Innym rozwiązaniem jest wykonanie małych otworów z zamontowanymi w nich kratkami poza obudową kominka, ale według tej samej zasady: jedna kratka przy podłodze, druga pod sufitem.
Uwaga! Dodatkowa ścianka ochronna nie jest konieczna, jeśli zamiast kominka wybierzemy wolno stojący piec zwany kozą - za ochronę wystarczy wtedy przykręcony do ściany palnej metalowy ekran. Należy jednak zachować bezpieczną odległość urządzenia od takiej ściany - zgodnie z zaleceniem producenta, który też określa zawsze minimalne wymiary ekranu.


Dobry komin
Temperatura dymu z kominka osiąga około 500°C, a w razie zapalenia się sadzy może nawet przekroczyć 1000°C. Dlatego do kominka potrzebny jest bardzo dobry komin:

odporny na wysoką temperaturę, to znaczy zbudowany z trwałych i niepalnych materiałów: z elementów ceramicznych albo dwupłaszczowych rur z izolacją termiczną;

szczelny, zatem wszystkie elementy komina muszą być ze sobą dokładnie połączone, a rura znajdująca się w czopuchu, łącząca kominek z kominem, musi być podłączona tak, by mogła swobodnie zmieniać długość pod wpływem zmian temperatury;

prowadzony pionowo na całej swojej długości, co jest gwarancją dobrego ciągu (dopuszczalne są co najwyżej dwa odchylenia od pionu, ale nie większe niż o kąt 30o);

 odpowiednio duży:
- minimalny przekrój 14×14 cm lub średnica 15 cm, jeśli jest to komin okrągły,
- minimalna wysokość - 4 m;

wyprowadzony na odpowiednią wysokość ponad dach (w2):
- co najmniej 60 cm powyżej kalenicy, jeśli dach jest płaski (ma kąt nachylenia mniejszy niż 12o) lub gdy jest stromy, ale ma pokrycie łatwopalne (np. gont lub strzechę),
- co najmniej 30 cm od powierzchni dachu stromego z pokryciem niepalnym;

z zabezpieczonym wylotem - jeśli dach ma pokrycie palne (gont lub strzecha), bezpiecznie jest przykryć komin siatką przeciwiskrową;

wyposażony w wyczystkę, czyli wykonany w dolnej części komina otwór, który umożliwia czyszczenie komina;

  usytuowany w bezpiecznej odległości od elementów palnych, a więc zgodny z normą PN-EN 1433 "Kominy wymagania ogólne", a ponadto spełniający dodatkowe warunki w zależności od materiału, z jakiego komin jest wykonany.

I tak:
- jeśli jest to komin stalowy, odległość ta musi być zgodna z indywidualnym zaleceniem dotyczącym konkretnego modelu komina, podawanym jako symbol Cxx. Na przykład "C50" oznacza, że odległość zewnętrznej powierzchni komina od materiałów palnych powinna wynosić minimum 50 mm;
- jeśli to komin murowany bądź wykonany z kształtek ceramicznych, minimalna odległość od wewnętrznej ścianki komina do elementów palnych to 16 cm (tak podają przepisy francuskie i większość wykonawców do nich właśnie się stosuje).
Kanały rozprowadzające ciepłe powietrze

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby ciepłem z kominka ogrzewać także inne pomieszczenia w domu drewnianym. W tym celu najlepiej zamontować system dystrybucji gorącego powietrza, czyli specjalne kanały do jego rozprowadzania.

Do rozprowadzania gorącego powietrza z kominka można stosować wyłącznie kanały z izolowanych przewodów aluminiowych. Niektórzy fachowcy dla zwiększenia bezpieczeństwa i wydajności systemu stosują następujące rozwiązania:
  przewody na poddaszu nieużytkowym dodatkowo izolują wełną mineralną,
w wokół przewodów przechodzących w ścianach palnych wykonują izolowaną zabudowę; przestrzeń między przewodami a ekranem zapewnia stałą wentylację i odprowadzanie ciepła (w4),
 wyloty ciepłego powietrza w pomieszczeniach umieszczają w odległości co najmniej 0,5 m od elementów palnych (chodzi o odległość, jaką musi pokonać strumień ciepłego powietrza do elementu palnego, a nie odległość elementów palnych od izolowanego i wentylowanego przewodu transportującego ciepłe powietrze; w5). Na zakończeniach wylotów znajdujących się w górnej części pomieszczenia najlepiej umieszczać kratki z żaluzjami skierowanymi w dół.

Właściwa eksploatacja
Aby kominek nie stał się przyczyną nieszczęścia, trzeba zapewnić jego bezpieczną eksploatację. Przede wszystkim należy zadbać o to, aby posadzka przed kominkiem, na długości co najmniej 50 cm, była wykonana z materiałów niepalnych (np. kamienia lub płytek ceramicznych), tak aby strzelające iskry lub rozżarzone kawałki drewna nie spowodowały pożaru.

Przedmioty wykonane z materiałów łatwopalnych (np. meble, firanki, sprzęt TV) powinny być oddalone od kominka o ok. 80 cm.
Kto decyduje się na zbudowanie w domu drewnianym kominka otwartego (co stanowczo odradzamy), powinien pamiętać, aby po rozpaleniu nigdy nie pozostawiać go bez opieki.

W kominku palimy tylko drewnem suchym. Zawilgocone po pierwsze daje znacznie mniej ciepła ("wędzi się", zamiast palić), po drugie - jest dla kominka niewskazane, ponieważ podczas jego spalania wydzielają się smołowate frakcje, które osiadają na wewnętrznych ścianach komina i jeśli nie jest on regularnie czyszczony, grożą zapaleniem.

Uwaga! Według przepisów komin do kominka powinien być czyszczony minimum 4 razy w roku. Towarzystwa ubezpieczeniowe sprawdzają, czy tak było, gdy dochodzi do pożaru budynku: mogą więc uchylać się od wypłacenia odszkodowania, jeśli ekspertyzy wykażą, że pożar był wynikiem zaniedbań w tym względzie.

Kominek potrzebuje powietrza

Kominki zamknięte - czyli takie z wkładem lub kasetą - zużywają do wytworzenia 1 kW mocy grzewczej od 6 do 8 m3 powietrza na godzinę. A zatem kominek o mocy 10 kW może zużyć w ciągu godziny nawet
80 m3 powietrza. To dużo. Dlatego do kominka trzeba koniecznie doprowadzić specjalny kanał, którym powietrze do spalania będzie dostarczane bezpośrednio z zewnątrz (najczęściej ukrywa się go w podłodze lub przeprowadza bezpośrednio przez ścianę zewnętrzną, przy której stoi kominek). Jeśli tego zabraknie, a w domu są szczelne okna, to podczas palenia w kominku w pomieszczeniu będzie powstawać silne podciśnienie, które może zasysać do wnętrza zanieczyszczone powietrze z kanałów wentylacji grawitacyjnej lub powodować wydostawanie się do pomieszczenia dymu z paleniska.

Komin do kominka

Do kominka najlepsze są kominy gotowe - ceramiczne lub stalowe.
Ich postawienie jest o wiele prostsze niż wymurowanie komina z cegieł.
W kominach ceglanych łatwiej o takie błędy jak niedokładne wypełnienie spoin między cegłami (częsta przyczyna nieszczelności komina) czy też źle dobrany przekrój komina.
A jeśli kominek zamierzamy podłączyć do komina murowanego?
Wtedy dla bezpieczeństwa oraz komfortu użytkowania trzeba w takim kominie zainstalować wkład stalowy. Będzie on stanowił dodatkowe zabezpieczenie komina przed nadmiernym nagrzewaniem, a ponadto zapewni jego szczelność.

Ile wazy kominek?

Przeciętny kominek (wkład + obudowa) waży około 500 kg, ale są i takie, których ciężar przekracza tonę. Dlatego element, na którym ma stanąć kominek (podłoga na gruncie czy też strop), musi mieć wystarczającą nośność. Jeżeli nie jesteśmy pewni, jak to jest w naszym domu, warto zapytać o to architekta. Może się bowiem okazać, że aby zbudować kominek, najpierw trzeba będzie wzmocnić strop lub fundament.

Wkład kominkowy - "serce" każdego kominka zamkniętego
Fot.: EKOKOMINKI-KFD

Obudowę kominka
powinno się od wewnątrz wyłożyć specjalnymi płytami z wełny mineralnej. Zapobiegną one nadmiernemu nagrzewaniu się obudowy
od rozgrzanego wkładu kominkowego
Fot.: Jerzy Gumowski

Duże kratki w górnej części obudowy kominka służą do odprowadzania z niej ciepła. Te mniejsze, umieszczone wyżej, wentylują przestrzeń
pod stropem (tzw. komorę dekompresyjną)


Fot.: GODIN

Drewniana belka lub krokiew "przytulona" do komina
grozi pożarem, zwłaszcza gdy w kominie zapalą się sadze, bo wtedy temperatura
w kominie może przekroczyć nawet 1000°C
Fot.: Wojciech Surdziel

 

 

 
Copyright © 1998 - 2008 Serwis internetowy Szkielet.pl      realizacja : Noveo Interactive